...w środku jest Intel
 Oceń wpis
   
Wydawać by się mogło, że duopol to bardzo dobra sytuacja na rynku. Jak pokazują jednak opublikowane wyniki Intela za IV kwartał 2006 r. wcale tak nie musi być.

Wyniki największego producenta procesorów na świecie – Intela – były długo oczekiwane przez inwestorów. Część analityków twierdzi, że od jego wyników zależeć będzie przebieg całego tygodnia na giełdach w USA. Co więcej te wyniki mają przekład na całość branży, która ma ambicje stać się wiodącą w tym roku.

Wracając do meritum – Intel zawiódł. Zysk netto za ostatni kwartał 2006 r. wyniósł 1,5 mld dol. co w porównaniu do IV kw. 2005 r. (2,45 mld dol.) daje spadek o 39 proc. To dużo. Jednak już same przychody zmieściły się w przewidywaniach analityków oraz nie odbiegały znacząco od roku 2005 (co też super pozytywną informacją nie jest). Przychody netto w IV kw. wyniosły mianowicie 9,6 mld dol. w porównaniu z 10,2 mld dol. w tym samym kwartale 2005 r.

Głównym powodem słabszego zysku netto jest konkurencja – AMD (Advenced Micro Devices). Intel, aby utrzymać udział w rynku został zmuszony do wojny cenowej z AMD. To spowodowało, że marże producenta procesorów zmalały. W IV kw. marża brutto spadła do 49,6 proc. z 61,8 proc. w poprzednim roku. Dyrektor finansowy Intela, Andy Bryant, przewiduje, że marża brutto z całego 2007 r. wyniesie ok. 50 proc. W latach 2003 – 2005 jej średnia wysokość to 61,8 proc.

W całym 2006 r. Intel zanotował 35,4 mld dol. przychodów przy 5 mld dol. zysku netto. W roku 2005 te wartości wynosiły odpowiednio: 38,8 mld dol. oraz 8,7 mld dol.

Czym pochwalił się zatem Intel? Na przykład zakończeniem prac nad nową generacją procesorów budowanych w architekturze 45nm(nanometrów), których produkcja jest zaplanowana na połowę tego roku. Robocza nazwa tego typu procesorów to Penryn.
Firma rozpoczęła również sprzedaż czterordzeniowych procesorów dedykowanych dla serwerów oraz zwykłych PC. Warto wspomnieć, że aż połowa ze sprzedanych przez Intela procesorów w IV kw. to procesory dwurdzeniowe.

Jak radzą sobie konkurenci w ekstremalnych warunkach można zobaczyć poniżej:

Spadła natomiast produkcja płyt głównych. Produkcja chipsetów pozostała na w miarę niezmienionym poziomie natomiast swoje rekordy zanotowały działy pamięci flash oraz generalnie mikroprocesorów.

Reasumując…szkoda. Szkoda dlatego, że liczyłem na coś lepszego i wyraźny powód do zwyżki spółek technologicznych. Przychylam się bowiem do zdania tych analityków, którzy prognozują dobry rok dla tego sektora. Cóż – wojna cenowa też ma swój kres. Liczę na to,szczególnie w perspektywie wyników innych "wielkich" tej branży.
Komentarze (11)
Vice-prezes FED o gospodarce USA Polacy inwestują w fundusze -...
Najnowsze komentarze
2009-12-04 13:40
RoBo_invest:
Spekulacja to jest to?
Spekulacja jest zle rozumiana. Spekulacja to taktyka inwestycyjna majaca za zadanie zarobic na[...]
2009-11-22 18:12
RoBo_invest:
Masz kredyt sub-prime? Dzwoń: 1-888-995-HOPE. Bush ci pomoże
szkoda, ze my nie mamy takich extra numerow:D
2008-04-27 13:05
Dawidosław:
Jak zarobić miliard dolarów i pokonać system
hehe dobre no nie??:D tez sie usmiałem
Kategorie
Polska Świat
O mnie
Paweł Satalecki
Zawodowo związany z finansami, giełdą i ekonomią.